Mam autyzm i nie zbieram pieniędzy na konto. Za to piszę, co mi się podoba.

TO, CO NALEŻY WIEDZIEĆ O TYM BLOGU

 

1. Dlaczego piszesz bloga?

Mam fazę na pisanie. Rozkręciłam się po napisaniu książki Koci Świat. Od tej pory piszę różne teksty jak opętana. Pomyślałam też, że może czytelnicy KŚ będą chcieli mnie lepiej poznać. Trochę na ten temat napisałam w mojej pierwszej notce.

Nie piszę bloga wyłącznie dla rodziców i środowiska związanego z ASD. To bardzo mile widziana grupa, ale chcę mieć czytelników z różnych stron.

 

2. Czy blog jest kontynuacją książki?

Nie. Jest uzupełnieniem. W książce staram się pisać uniwersalne odpowiedzi, natomiast blog to moje prywatne przemyślenia. Książka jest o ASD, blog jest o mnie. Wpisy nie muszą dotyczyć ASD. Piszę o tym, o czym chcę. Jeżeli mam ochotę skomentować jakieś bieżące wydarzenie, robię to. Jeżeli chcę wrzucić przepis kulinarny, to wrzucam.

 

3.  Czy współpracujesz z jakąś organizacją?

Nie. Mam kontakt z różnymi fundacjami, ale piszę zupełnie niezależnie. Nikt mnie nie kontroluje i na mnie nie zarabia, dlatego mogę tu wypisywać, co tylko chcę.

 

4. Czy masz konto na Facebooku?

Jeśli chcesz polubić mojego bloga, posty lub książkę, to nie mam nic przeciwko. Możesz to zrobić tutaj.

Prywatne konto służy mi właściwie tylko do komunikacji i udziału w grupach, ale istnieje. Zresztą nie da się założyć fanpaga bez konta osobistego. Znajduje się ono tutaj - tylko to jest prawdziwe, innego nie mam. Jeśli znajdziesz gdzieś podszyw, to zgłaszaj.

 

5. Jak to możliwe, że masz ASD i tak dobrze piszesz?

Właśnie na tym to polega. Braki w komunikacji bezpośredniej nadrabiam świetną komunikacją pisemną. Jednak nie każdy ma zdolności literackie, czy to Aspi, czy NT. Ja je mam i wykorzystuję je pisząc książkę i bloga.

Kiedy osoba z ASD pięknie maluje lub śpiewa, to nikt się nie dziwi. Ale jeśli dobrze pisze, to jest już dziwnie. Pisząc wyrażamy swoje zdanie, pokazujemy, że myślimy, a przecież stereotypowi autyści są upośledzeni. 

 

6.  Mogłabyś zostać rzecznikiem...

Raczej sama bym potrzebowała rzecznika czy innego agenta, żeby wypowiadał się za mnie, chronił mnie przed niewłaściwym zachowaniem i tłumaczył moje wpadki. Dobrze się wypowiadam pisemnie, ale uwierz mi, na żywo bym uciekła, gdzie pieprz rośnie. Nie nadaję się do kontaktowych zadań. Zdecydowanie.

 

7.  Niby masz ASD, ale używasz różnych potocznych wyrażeń i idiomów. Może jednak jesteś NT?

Mam obecnie 28 lat. Jeżeli oczekujesz, że wciąż będę zachowywać się jak dziecko, to po cholerę te wszystkie nauki i terapie? 

 

8. Czy robisz błędy ortograficzne?

Nie, ale za to robię mnóstwo literówek. Piszę szybko, ale nie trafiam w klawisze lub trafiam w niewłaściwej kolejności. Niech żyje autokorekta!

 

9. Twój blog jest brzydki!

Najważniejszy jest dla mnie tekst i na nim się skupiam. Jeśli chodzi o wygląd, to wystarczy mi, żeby było wyraźnie i czytelnie. Jeśli chcesz mi zrobić ładny szablon, będę zachwycona.

 

10. Czy piszesz komercyjnie?

Nie jestem pisarką ani dziennikarką. Ale byłoby to fajne.

 

11. Można do ciebie napisać?

Można. Mój mail to katja.asd(a)gazeta peel. 

 

12. A można zadzwonić?

Zapomnij!