Mam autyzm i nie zbieram pieniędzy na konto. Za to piszę, co mi się podoba.
Blog > Komentarze do wpisu

ŁOWCA CMENTARZY VOL. 5 - GROBBING

 

Byliście na cmentarzu? Ja chodzę tam dużo częściej, niż tylko na Wszystkich Świętych. Głupawy test z Na Temat powiedział mi, że jestem nie-grobberem. No na pewno nie we wsiuńsko-gimbazjalnym stylu. Dzisiaj pokażę wam po raz kolejny jak grobbują profesjonaliści.

Jeśli mowa o profesjonalistach, to moja matka przekonała się niedawno do zwiedzania cmentarzy. Wystarczyło wygrać zestaw czytników Kindle dla całej rodziny w konkursie fotograficznym. Możliwe, że niedługo będę dysponować lepszym sprzętem, niż aparat za stówę z Lidla.

Dzisiaj nie będzie za dużo pisaniny, bo nawet nie chce mi się pisać. Będzie za to sporo fot - a mam na kompie jeszcze więcej i nie zawaham się ich użyć. Podziwiajcie profesjonalny grobbing.

 

 

Dawne dzieje

Niektóre cmentarze już nie istnieją i zwiedzanie ich odbywa się bardziej w wyobraźni, niż w rzeczywistości. Czasem zachowają się resztki tablic, czasem stoi tylko pomnik ku pamięci. Szkoda mi starych cmentarzy, które zostały wyburzone po wojnie. Naprawdę bardzo mi szkoda.

 

 

Słupsk

 

 

Wrocław

 

 

Duchy

Jeśli traficie w nocy do Kalwarii Zebrzydowskiej i zobaczycie białą postać wśród krzyży, to postarajcie się nie dostać zawału. To nie duch, tylko biała figura świętego Franciszka. Prawdopodobnie jest całkowicie nieszkodliwa.

 

 

Kalwaria Zebrzydowska

 

 

Żydokomuna

Cmentarze żydowskie mają niepowtarzalny klimat i pięknie wychodzą na zdjęciach. Jeśli chcecie wziąć udział w konkursie fotograficznym, to łatwiej pójdzie wam na cmentarzu żydowskim. Chrześcijańskie foci się dużo trudniej.

A dlaczego komuna? Zaraz się dowiecie.

 

 

 

Cmentarz Remuh w Krakowie - turystyczny standard.

 

 

 

Katowice - fota konkursowa.

 

 

 

Katowice

 

 

 

Katowice

 

 

 

Katowice

 

 

A oto żydokomuna:

 

Katowice

 

 

Sosnowiec

 

 

 

 

Częstochowa - fota konkursowa.

 

 

 

Oświęcim

 

 

Na cmentarzach chrześcijańskich najlepiej polować na ciekawe pomniki z zielenią w tle.

 

 

Sosnowiec

 

 

 

Cmentarze wojenne

 

Niestety często bywają brzydkie. Ale jeśli pojawi się coś ładnego, to warto sfotografować.

 

 

 Kwatera angielska, Cmentarz Rakowicki, Kraków

 

 

 

 Cmentarz polski, Wrocław

 

 

 

Cmentarz austriacki, Tarnów

 

 

Kwatera angielska, Cmentarz Olszański, Praga

 

 

 

Radzieckie cmentarze wojenne

 

Zazwyczaj najbardziej efektowne w kategorii wojennej.

 

 

 

Wrocław

 

 

Praga

 

 

 

Praga

 

 

 

 

 

 

Gdańsk, rocznica zakończenia wojny

 

 

 Gdańsk

 

 

 

W kolejce do pokazania czekają cmentarze zagraniczne, zimowe oraz totalnie zdemolowane.

 

poniedziałek, 02 listopada 2015, katja.asd

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2015/11/02 09:45:27
Piękne cmentarze wojenne są w Beskidzie Niskim. Tylko trzeba pojeździć po wioskach, a potem kawałek dojść na piechotę, bo są umiejscowione w lasach. To są cmentarze budowane po I wojnie św. Niektóre projektowali świetni artyści.
Ja zawsze na wakacjach odwiedzam wspomnienie po cmentarzu łemkowskim miedzy Krynicą a Nowym Sączem. W lesie jest jeszcze parę mogił. Robi to wrażenie.
Z jednej strony żal mi starych cmentarzy, ale z drugiej strony wiem, że muszą być one likwidowane, gdyż trzeba robić miejsce na nowe.
-
Gość: piotre, *.dynamic.mm.pl
2015/11/02 22:17:19
@ilenka50
"Z jednej strony żal mi starych cmentarzy, ale z drugiej strony wiem, że muszą być one likwidowane, gdyż trzeba robić miejsce na nowe."
No tak, w końcu każde zwłoki mają prawo spokojnie się rozłożyć w ziemi.
-
2015/11/03 01:44:28
Ilenko i Piotrze: Dokładanie kolejnych zwłok to jedno, a stawianie na starych cmentarzach stacji benzynowych i osiedli to drugie. Wolę pierwszy wariant.
-
Gość: zutor, *.dynamic.chello.pl
2015/11/07 12:31:33
Cmentarz Oficerów Radzieckich we Wrocławiu już niestety nie jest taki ładny. Wszystkie drzewa z głównej alei zostały wycięte, nic nie słychać o nowych nasadzeniach, czy w ogóle będą. Teraz jest łyso i prawie nie ma ptaków.
-
Gość: Teodor, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/01/17 19:58:16
O co chodzi z tą żydokomuną, bo nie zrozumiałem? Nie zauważyłem na tych grobach żadnych gwiazd czerwonych.

Sam uwielbiam szwendać się po cmentarzach. Analizować, czytać nazwiska, oglądać nagrobki. Najbardziej lubię duże cmentarze parkowe, spacer po nich mnie uspokaja. Najlepsze są wieczorem, gdy płoną miriady świec.

Z wizyty w Paryżu większość zdjęć jakie przywiozłem były z Pre-Lachaise. Choć to może przykład przykład nieadekwatny, bo ten twór dawno przestał być cmentarzem, jest raczej...muzeum nagrobków. Wywołał u mnie podobne wrażenie, co opuszczony cmentarz.
-
2016/01/17 20:16:07
Teodor, zobacz napis na nagrobku pod "A oto żydokomuna:" :D
-
2016/12/27 01:19:11
Największe wrażenie zrobiły na mnie fotografie: cmentarza katowickiego (ta z największą ilością jasnej zieleni), konkursowa z Częstochowy i sosnowiecka z melancholijną figurą kobiety (p. Kozłowskich).